Łączna liczba wyświetleń
wtorek, 15 marca 2011
Pomiędzy jednym a drugim...
Witajcie...chyba piszę sama do siebie=) nice. Pomiędzy zajadaniem się grapefruitem a kiwi, wertuję moje ukochane Elle. W dziale Elle uroda napotykam na wiosenny zielnik i co odkrywam, że zieleń na paznokciach rządzi!!! Ale nie ta miętowa-właśnie ten ciemniejszy odcień. Szybko zatem wędruje do koszyczka z moimi lakierami-patrzę i ....mam!!!! przecież bardzo zbliżony odcień no może nie Chanel ale Avon i ja posiadam w swoim koszyczku. Wyciągam pstrykam zdjęcie, niestety na razie nie na pazurkach-bo ostatnio -chyba z powodu ciąży moja uroda zaczyna fiksować. Ale korci mnie żeby w weekend malnąc sobie ten odcień.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
ja jakoś nie przepadam z AVONem, ale może ten lakier będzie inny, napisz jak się sprawuje :)
OdpowiedzUsuń