To pierwsze tego typu targi w Szczecinie. Więc musiałam pójśc i zobaczyc co tam sie szykowało. Plakaty z programem brzmiały bardzo zachęcająco. Spakowałam wię męża i dziecko no i wyruszyliśmy. Miałam ogromną nadzieję że będzie tam jak na targach kosmetycznych. czyli mnostwo firm, mnostwo okazji do kupienia tańiej markowych produktó, no i nadzieja wyniesienia z targów mnostwa próbek produktow dla dzieci. na początek parking-5 zł, potem wejście na halę-10zł/os. I już się prawie zagotowałam. No ale liczyłam że na targach czeka mnie mega impreza. W środku spotkaliśmy znajomych którzy zakomunikowali nam że obejście całych targów zajęło im mniej jak 15 min!!! Byłam w szoku ale spokojnie, starałam sie nie zdenerwować. No ale ruszyłam i.... zobaczyłam mnóstwo fundacji, ciągle zaczepiali nas ludzie od ubezpieczeń (ochhhh jakie to było denerwujące). Stoisk mało...mało, a ja wydałam 25 zł. Jestem Średnio zainteresowana takimi targami , które odbędą się w przyszłości w Szczecinie. Poniżej moje zdobycze
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz